Pielgrzymka dzieci klasy 3 ze szkoły podstawowej po Komunii świętej

Dwa dni po uroczystości Pierwszej Komunii Świętej, dzieci wraz ze swoimi rodzicami udały się na pielgrzymkę do Krakowa. Grupa uczestników wyjazdu liczyła 45 osób. O g. 7.00 rano wyruszyliśmy z Witowa, zabierając po drodze grupki osób, które czekały przy swoich domach. Na miejsce pierwszego punktu pielgrzymki, czyli Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie dotarliśmy już po g. 9.00. Jeszcze przed mszą św., najbardziej wysportowani uczestnicy weszli pieszo na wieżę widokową - pokonując 271 stopni. Po zrobieniu kilku fotografii dzieci przebrały się w stroje komunijne i procesyjnie udaliśmy się na Eucharystię do kościoła dolnego, gdzie są umieszczone relikwie św. Jana Pawła II. O g. 11.00 rozpoczęło się zwiedzanie sanktuarium od wysłuchania informacji od przewodnika, potem przeszliśmy korytarze i wiele kaplic otaczających dolny kościół. Duże wrażenie robią mozaiki i oczywiście bliska sercu kaplica Matki Bożej Ludźmierskiej. W kościele górnym modliliśmy się przy szczególnej relikwii, jaką jest sutanna św. Papieża, którą miał na sobie w dniu 13 maja 1981 roku, kiedy dokonał się zamach na Jego życie. Ślady krwi i rozdarty fragment materiału w wymowny sposób ukazują wielkie cierpienie Papieża. Po zwiedzaniu był czas na zakup pamiątek oraz kawę i lody. W dalszą podróż udaliśmy się do sanktuarium Bożego Miłosierdzia do pobliskich Łagiewnik. Weszliśmy do sanktuarium przez Bramę Miłosierdzia, następnie odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia w kaplicy, gdzie spoczywają relikwie św. Siostry Faustyny. I również w tym sanktuarium z wieży widokowej podziwialiśmy panoramę Krakowa.  Kolejny punkt naszej wizyty w Krakowie to Park Edukacji Globalnej przy ul. Tynieckiej i poznanie zwyczajów ludzi z całego świata, poprzez podróż przez różne kontynenty. Dzieci miały okazję zobaczyć domki afrykańskie oraz zabawki wykonywane przez dzieci z tego kontynentu, mieszkania na palach w krajach Indonezji, czy też jurtę mongolską. Jednym z przyjemniejszych miejsc były domki igloo, co prawda wykonane w naszych warunkach ze styropianu, ale zapewniające lekki chłód w czasie bardzo upalnego majowego popołudnia. Każde z dzieci musiało wdrapać się na wielbłąda, co nie było łatwe, szczególnie dla najmłodszych, ale wszyscy dali radę. Po zwiedzeniu wszystkich atrakcji odbyła się zabawa misyjna, w której dzieci chętnie wzięły udział. Ostatnim punktem programu był grill, zabawy z piłką i latającymi talerzami. Kiedy grupa zmęczona, rozpalona promieniami słońca wsiadała do autokaru, termometr na zewnątrz wskazywał + 29 stopni. Dzięki klimatyzacji w autokarze, w drodze powrotnej, w komfortowych warunkach spędziliśmy czas i odprawiliśmy nabożeństwo majowe, śpiewając litanię Loretańską. Cała pielgrzymka zakończyła się w Witowie, zgodnie z zaplanowanym wcześniej harmonogramem o g. 18.30.

Joomla templates by a4joomla